
Publikacja nagrania bez zgody w internecie – czy można żądać usunięcia nagrania i zadośćuczynienia?
Publikacja nagrania bez zgody w internecie bez zgody jej uczestnika może prowadzić do naruszenia dóbr osobistych. Dotyczy to nie tylko sytuacji, w których ujawniono wizerunek konkretnej osoby, ale również przypadków, gdy można ją rozpoznać po głosie, imieniu, pseudonimie, miejscu pracy, danych firmy albo okolicznościach przedstawionych w nagraniu.
Szczególne problemy pojawiają się wtedy, gdy prywatna rozmowa trafia na YouTube, TikTok, Facebook, Instagram, Kick albo podczas transmisji na żywo, a następnie zaczyna być komentowana, udostępniana lub powielana przez kolejne osoby.
W zależności od okoliczności publikacja może naruszać między innymi prawo do prywatności, cześć, dobre imię, swobodę komunikowania się, głos albo inne dobra osobiste.
Osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może w określonych przypadkach żądać między innymi usunięcia materiału, zakazu dalszej publikacji, przeprosin oraz zapłaty zadośćuczynienia.
Jako radca prawny prowadzę sprawy o ochronę dóbr osobistych dotyczące publikacji materiałów w internecie, nagrań, wypowiedzi, komentarzy oraz innych treści naruszających prywatność lub dobre imię.
Umów konsultację w sprawie publikacji prywatnego nagrania
Czy publikacja nagrania bez zgody może naruszać dobra osobiste?
Tak.
Dobra osobiste człowieka są chronione na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Katalog dóbr osobistych nie ma charakteru zamkniętego. Ochronie podlegają między innymi cześć, dobre imię, prywatność, wizerunek, tajemnica komunikowania się, swoboda wypowiedzi oraz inne wartości bezpośrednio związane z osobą człowieka.
Publikacja prywatnej rozmowy może prowadzić do naruszenia kilku dóbr jednocześnie.
Znaczenie ma przede wszystkim:
- charakter rozmowy,
- jej treść,
- krąg osób, dla których była przeznaczona,
- sposób jej utrwalenia,
- sposób publikacji,
- zasięg materiału,
- możliwość rozpoznania uczestników rozmowy,
- kontekst, w jakim nagranie zostało przedstawione.
Nie można więc przyjąć, że każda publikacja nagrania jest automatycznie bezprawna. Każdy przypadek wymaga odrębnej analizy.
Czy można opublikować rozmowę, w której samemu się uczestniczyło?
Sam fakt uczestniczenia w rozmowie nie oznacza automatycznie prawa do jej późniejszego publicznego rozpowszechniania.
Należy odróżnić dwie sytuacje:
- samo utrwalenie rozmowy,
- jej późniejsze udostępnienie osobom trzecim lub opublikowanie w internecie.
To, że dana osoba była uczestnikiem rozmowy i posiada jej nagranie, nie przesądza jeszcze, że może dowolnie rozpowszechniać jego treść.
W szczególności znaczenie ma to, czy rozmowa miała charakter prywatny, czy jej uczestnik mógł oczekiwać poufności oraz czy publikacja narusza jego prywatność, dobre imię albo inne dobra osobiste.
Nagranie bez twarzy – czy nadal może dojść do naruszenia dóbr osobistych?
Tak.
Brak widocznego wizerunku nie oznacza, że osoba przedstawiona w materiale pozostaje anonimowa.
Do identyfikacji może dojść na podstawie:
- głosu,
- imienia lub nazwiska,
- pseudonimu,
- nazwy firmy,
- miejsca zatrudnienia,
- miejsca zamieszkania,
- kontekstu rozmowy,
- informacji podanych przez autora materiału,
- komentarzy innych użytkowników.
Jeżeli odbiorcy materiału są w stanie powiązać nagranie z konkretną osobą, anonimizacja samego obrazu może okazać się niewystarczająca.
Czy głos jest dobrem osobistym?
Tak.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że głos może stanowić samodzielne dobro osobiste.
Głos jest elementem pozwalającym na identyfikację konkretnej osoby, podobnie jak wizerunek.
Oznacza to, że ingerencja w głos, jego utrwalanie, przetwarzanie albo wykorzystanie w określonym kontekście może w konkretnych okolicznościach prowadzić do naruszenia dóbr osobistych.
Szczególne znaczenie ma sytuacja, w której osoba nie została pokazana na nagraniu, ale jest rozpoznawalna właśnie na podstawie głosu.
Publikacja prywatnej rozmowy na YouTube, TikToku lub podczas transmisji na żywo
Publikacja nagrania w internecie może zwiększać zakres naruszenia ze względu na potencjalnie nieograniczony krąg odbiorców.
Znaczenie mogą mieć między innymi:
- liczba wyświetleń,
- liczba udostępnień,
- liczba komentarzy,
- czas dostępności materiału,
- popularność kanału lub profilu,
- sposób zapowiedzi materiału,
- komentarze autora publikacji,
- dalsze kopiowanie nagrania przez inne osoby.
Im większy zasięg i im dłużej materiał pozostaje dostępny, tym większe mogą być skutki naruszenia.
Nie oznacza to jednak, że przy niewielkiej liczbie wyświetleń ochrona nie przysługuje. Nawet ograniczona publikacja może naruszać dobra osobiste.
Doxxing i ujawnienie danych razem z nagraniem
Szczególnie poważna sytuacja może powstać wtedy, gdy razem z prywatnym nagraniem ujawniane są informacje pozwalające na ustalenie tożsamości osoby.
Może chodzić między innymi o:
- imię i nazwisko,
- nazwę firmy,
- adres,
- miejsce zatrudnienia,
- profil w mediach społecznościowych,
- numer telefonu,
- inne informacje umożliwiające identyfikację.
Połączenie nagrania z takimi informacjami może znacząco zwiększać skalę ingerencji w prywatność i dobre imię.
Może również prowadzić do dalszych skutków, takich jak kontakt ze strony obcych osób, obraźliwe komentarze, publikacja kolejnych materiałów albo ingerencja w życie zawodowe.
Czy prawdziwa informacja może naruszać dobra osobiste?
Tak.
Samo stwierdzenie, że opublikowana informacja jest prawdziwa, nie oznacza automatycznie, że jej rozpowszechnienie jest dozwolone.
Ochrona dóbr osobistych obejmuje nie tylko przypadki publikowania informacji nieprawdziwych.
Naruszenie może polegać również na ujawnieniu prawdziwych informacji należących do sfery prywatnej, jeżeli brak było podstaw do ich publicznego rozpowszechniania.
Znaczenie ma więc nie tylko prawdziwość informacji, ale również:
- charakter informacji,
- cel publikacji,
- interes publiczny,
- sposób przedstawienia materiału,
- zakres ingerencji w prywatność.
Jakie dobra osobiste mogą zostać naruszone przez publikację rozmowy?
W zależności od konkretnej sytuacji publikacja nagrania może naruszać między innymi:
- prawo do prywatności,
- cześć,
- dobre imię,
- głos,
- wizerunek,
- swobodę wypowiedzi,
- tajemnicę komunikowania się,
- poczucie bezpieczeństwa,
- inne dobra związane z indywidualną sytuacją osoby.
Nie ma konieczności ograniczania roszczenia do jednego dobra osobistego.
W jednej sprawie może dojść do jednoczesnego naruszenia kilku różnych wartości.
Czego można żądać po opublikowaniu prywatnej rozmowy?
Podstawą roszczeń jest przede wszystkim art. 24 Kodeksu cywilnego.
Osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone albo naruszone, może w zależności od sytuacji żądać:
- zaprzestania dalszego rozpowszechniania materiału,
- usunięcia nagrania,
- usunięcia fragmentów materiału,
- zakazu ponownej publikacji,
- opublikowania przeprosin,
- złożenia odpowiedniego oświadczenia,
- zadośćuczynienia pieniężnego,
- zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny,
- w razie powstania szkody majątkowej – jej naprawienia na zasadach ogólnych.
Zakres roszczeń powinien być dostosowany do charakteru i skali naruszenia.
Sprawdź, jakie roszczenia mogą przysługiwać w Twojej sprawie
Zadośćuczynienie za opublikowanie prywatnego nagrania
Art. 448 Kodeksu cywilnego przewiduje możliwość przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Nie istnieje jedna stała kwota należna za publikację prywatnego nagrania.
Przy ocenie znaczenie mogą mieć między innymi:
- rodzaj naruszonego dobra,
- skala publikacji,
- czas dostępności nagrania,
- liczba odbiorców,
- sposób przedstawienia osoby,
- stopień ingerencji w prywatność,
- reakcje odbiorców,
- wpływ publikacji na życie rodzinne lub zawodowe,
- zachowanie autora po zgłoszeniu żądania usunięcia materiału.
Każda sprawa wymaga więc odrębnej oceny.
Czy można żądać usunięcia filmu przed zakończeniem procesu?
W określonych przypadkach możliwe jest złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia.
W sprawach o ochronę dóbr osobistych sąd może zastosować odpowiedni sposób zabezpieczenia, w tym w określonych sytuacjach zakaz publikacji.
Zgodnie z art. 755 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego zabezpieczenie polegające na zakazie publikacji może zostać udzielone, jeżeli nie sprzeciwia się temu ważny interes publiczny.
Sąd określa czas obowiązywania takiego zakazu.
W praktyce wniosek o zabezpieczenie może mieć szczególne znaczenie wtedy, gdy dalsza dostępność materiału powoduje narastanie skutków naruszenia.
Jak zabezpieczyć dowody przed usunięciem nagrania?
Przed podjęciem działań warto zabezpieczyć materiał dowodowy.
W szczególności warto zachować:
- adres URL materiału,
- zrzuty ekranu,
- nagranie ekranu,
- datę publikacji,
- liczbę wyświetleń,
- liczbę komentarzy i udostępnień,
- treść komentarzy,
- nazwę kanału lub profilu,
- opis filmu lub transmisji,
- miniatury, zapowiedzi i inne materiały promujące publikację.
Jeżeli istnieje ryzyko szybkiego usunięcia materiału, znaczenie może mieć również bardziej formalne zabezpieczenie dowodu.
Samo usunięcie filmu przez autora nie powoduje bowiem, że wcześniejsze naruszenie przestaje istnieć.
Czy trzeba najpierw wezwać autora do usunięcia materiału?
Nie w każdej sprawie wcześniejsze wezwanie jest warunkiem skierowania sprawy do sądu.
W praktyce jednak często zasadne jest wcześniejsze skierowanie do autora publikacji wezwania do:
- usunięcia materiału,
- zaprzestania dalszego rozpowszechniania,
- usunięcia kopii,
- złożenia przeprosin,
- spełnienia innych określonych żądań.
Treść wezwania powinna być dopasowana do konkretnej sytuacji i do roszczeń, które mają być później dochodzone przed sądem.
Czy można pozwać również osobę, która udostępniła cudze nagranie?
W określonych sytuacjach odpowiedzialność może dotyczyć nie tylko pierwotnego autora publikacji.
Znaczenie może mieć również zachowanie osób, które:
- ponownie opublikowały nagranie,
- udostępniły je na własnym profilu,
- wykorzystały fragment materiału we własnej publikacji,
- dodały komentarze zwiększające skalę naruszenia.
Odpowiedzialność każdej osoby należy jednak oceniać odrębnie.
Nie każde samo techniczne udostępnienie musi prowadzić do odpowiedzialności w identycznym zakresie.
Czy publikacja nagrania może również prowadzić do odpowiedzialności karnej?
W zależności od treści materiału i sposobu jego wykorzystania możliwe może być rozważenie również odpowiedzialności karnej.
Przykładowo, jeżeli publikacji towarzyszą wypowiedzi mogące poniżyć daną osobę w opinii publicznej albo narazić ją na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu lub działalności, znaczenie mogą mieć przepisy dotyczące zniesławienia.
W innych przypadkach istotne mogą być również przepisy dotyczące zniewagi, bezprawnego uzyskania informacji albo innych przestępstw.
Nie oznacza to jednak, że każda publikacja prywatnego nagrania stanowi przestępstwo.
Oceny cywilnoprawnej i karnoprawnej należy dokonywać odrębnie.
Jak wygląda pozew o ochronę dóbr osobistych?
Pozew powinien przede wszystkim precyzyjnie wskazywać:
- jakie dobra osobiste zostały naruszone,
- na czym polegało naruszenie,
- jaki materiał został opublikowany,
- w jaki sposób możliwa była identyfikacja osoby,
- jaki był zasięg publikacji,
- jakie skutki spowodowało naruszenie,
- czego powód żąda od pozwanego.
Szczególnego znaczenia nabiera prawidłowe sformułowanie roszczeń niepieniężnych.
Jeżeli żądane są przeprosiny, ich treść, forma i miejsce publikacji powinny zostać dokładnie określone.
Jeżeli żądane jest usunięcie materiału albo zakaz dalszego rozpowszechniania, również te żądania powinny być sformułowane w sposób precyzyjny.
Jak radca prawny może pomóc w sprawie o publikację prywatnego nagrania?
Pomoc prawna może obejmować przede wszystkim:
- analizę opublikowanego materiału,
- ustalenie, jakie dobra osobiste mogły zostać naruszone,
- ocenę bezprawności publikacji,
- przygotowanie wezwania do usunięcia materiału,
- przygotowanie wniosku o zabezpieczenie,
- sporządzenie pozwu o ochronę dóbr osobistych,
- sformułowanie żądania przeprosin,
- dochodzenie zadośćuczynienia,
- reprezentację przed sądem.
W sprawach internetowych szczególne znaczenie ma szybkie zabezpieczenie dowodów oraz ustalenie rzeczywistego zakresu rozpowszechnienia materiału.
Jeżeli publikacja zawiera również wypowiedzi dotyczące Twojej osoby lub prowadzonej działalności, warto przeanalizować także możliwość naruszenia dobrego imienia lub reputacji zawodowej.
Umów konsultację w sprawie naruszenia dóbr osobistych
FAQ – publikacja prywatnej rozmowy w internecie
Czy można wrzucić do internetu rozmowę nagraną bez zgody drugiej osoby?
Nie można przyjąć ogólnej zasady, że uczestnik rozmowy może dowolnie ją publikować. Nawet jeżeli samo nagranie zostało wykonane przez uczestnika rozmowy, jego późniejsze rozpowszechnienie może naruszać prywatność lub inne dobra osobiste rozmówcy.
Czy publikacja samego głosu może naruszać dobra osobiste?
Tak. Głos może stanowić samodzielne dobro osobiste, zwłaszcza jeżeli pozwala na identyfikację konkretnej osoby.
Czy zamazanie twarzy wystarczy?
Nie zawsze. Osoba może być rozpoznawalna po głosie, imieniu, danych firmy, miejscu pracy, pseudonimie albo kontekście przedstawionym w materiale.
Czy można żądać usunięcia filmu z YouTube lub TikToka?
W określonych przypadkach tak. Jednym z roszczeń może być żądanie usunięcia materiału albo zaprzestania dalszego rozpowszechniania.
Czy można żądać zadośćuczynienia?
Tak. Jeżeli doszło do naruszenia dobra osobistego, art. 448 Kodeksu cywilnego przewiduje możliwość przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia.
Czy musi być duża liczba wyświetleń?
Nie. Duży zasięg może zwiększać skalę naruszenia, ale nie jest warunkiem powstania odpowiedzialności.
Czy prawdziwa rozmowa może naruszać prywatność?
Tak. Prawdziwość treści nie przesądza automatycznie o zgodności jej publikacji z prawem.
Czy warto robić screeny przed zgłoszeniem filmu?
Tak. Materiał może zostać usunięty albo zmieniony, dlatego przed podjęciem działań warto zabezpieczyć jego treść, adres, datę publikacji oraz dane dotyczące zasięgu.
Zobacz również:
- ochrona dóbr osobistych
- odszkodowanie i zadośćuczynienie
- obrona w sprawach karnych
- postępowanie przygotowawcze

